Personalizacja w pracowni Trzy Koty

Personalizacja od samego początku była moim głównym założeniem przy tworzeniu pracowni. Skąd taki pomysł? Otóż chciałam tworzyć rzeczy, które będą niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Ale po kolei…

SKLEPY…

Odkąd zaczęły w naszych miastach powstawać sklepy z produktami do wystroju wnętrz, ludzie zaczęli zwracać uwagę na to, aby swoje wnętrza czynić bardziej przytulnymi. Zaczęto kupować coraz więcej bibelotów, które te nasze przestrzenie ocieplały i robiły klimat. A wiadomo – im większy popyt, tym większa podaż. I dziś mamy naprawdę ogromny wybór różnego rodzaju ozdób domowych. I to ładnych i ciekawych. Mają one tylko jedną wadę. POWTARZALNOŚĆ. I kiedy w kolejnych mieszkaniach moich znajomych widziałam kolejne ozdoby z konkretnych sklepów zaczęłam proponować, że im je trochę odmienię.

deska do serów, trzy koty pracownia

PRACOWNIA…

I tak zaczęłam zabierać te rzeczy do domu i dodawać kwiatki, aniołki i inne obrazki, jakie mi w danym momencie do głowy przychodziły. Znajomi byli bardzo zadowoleni. Ja poszłam krok dalej – wyszukiwałam rzeczy przeznaczone do wyrzucenia i je zaczęłam ozdabiać i obdarowywać ludzi dookoła. To były ładne butelki, kawałki drewna, stare tace, młynki. Radość znajomych była jeszcze większa :). W którymś momencie zabrałam się nawet do odnawiania starych mebli, ale od tego odeszłam, ze względu na brak warunków do takich prac.
W trakcie trwania tego etapu do głosu zaczęła dochodzić

PERSONALIZACJA…

kubeczek z dziećmi, trzy koty pracownia

Coraz częściej podczas tworzenia tych moich bibelotów zastanawiałam się co zrobić, aby przedmiot pasował do konkretnego wnętrza. Czyli po raz pierwszy personalizacja pojawiła się w stylu i kolorystyce. I być może na tym by się skończyło, ale poanalizowałam sobie różne rzeczy, zrobiłam burzę mózgu (dał radę i wytrzymał) i postanowiłam zająć się tworzeniem personalizowanych prezentów.

pudełko na wino dla Tomka, trzy koty pracownia

PERSONALIZACJA – CIĄG DALSZY…

Po całej analizie postanowiłam skupić się na wypalaniu w drewnie, malowaniu ceramiki i grawerowaniu w szkle. Dodatkowo już nie rękodzielniczo a maszynowo dołożyłam nadruk na białych tkaninach (o nadruku mówiłam tutaj) oraz produkcję badzików (buttonów). I właśnie w tych technikach możliwa jest pełna personalizacja. W jaki sposób się ona odbywa? Mogę to opisać w kilku jasnych punktach:
1. Znajdujesz na stronie sklepu rzecz, którą chcesz komuś wręczyć.
2. Piszesz do mnie, że chcesz zamówić personalizację tej konkretnej rzeczy i….
3. Opisujesz mi w jak największej ilości szczegółów tę osobę, która będzie obdarowana
(te szczegóły to: imię, hobby, zawód, marzenia, cechy charakteru, to jak się do tej osoby
zwracasz, czyli wszystko to, co sprawi, że po otrzymaniu prezentu od Ciebie będzie
wiedziała, że prezent jest właśnie dla niej i tylko dla niej. Warto też podać okazję, z jakiej
prezent będzie wręczany).
4. Na podstawie tego opisu ja przygotowuję projekt tej rzeczy i wysyłam Ci do
zatwierdzenia.
5. Jeśli wszystko jest OK, załatwiamy sprawy finansowe i przystępuję do pracy.

I to tyle. prawda, że proste?

Mania z pirografem, trzy koty pracownia

A CZEGO NIE ROBIMY?

Bardzo często otrzymuję zdjęcie jakiejś rzeczy z netu z prośbą o wykonanie takiej samej, tylko np. ze zmianą imienia. Takich rzeczy nie robię. Po pierwsze to nie jest żadna personalizacja a po drugie jest to cudzy wzór, który obowiązują prawa autorskie.
Kolejną rzeczą, przed którą się bronię jak mogę a jest bardzo częsta to prośba o „napisanie czegoś od serca”. Jak ja mogę napisać komuś, kogo nie znam coś od serca??? Mam nadzieję, że rozumiecie moją frustrację w takich momentach. Od serca mogę napisać swojej rodzinie, bo wiem, czego pragną, co lubią, czego nie cierpią. A obcej osobie??? A zatem na prośbę „Pani Aniu, pani coś napisze od serca” stawiam stanowcze veto 😉 .
Poza tym jestem otwarta na wszelkie sugestie.

powłoczka na poduszkę z nadrukiem

WARTO DODAĆ

że na podstawie moich propozycji możemy stworzyć coś nowego, mieszanego. Możemy tworzyć komplety, także mamy spore pole do popisu.

A NIEDŁUGO NOWA PERSONALIZACJA

Już wkrótce pojawią się w pracowni nowości. Będzie to grawer w szkle i personalizacja świec. Ciekawi? To zapraszam do śledzenia strony oraz mediów społecznościowych: facebooku oraz na instagramie.

grawerowany kufel, trzy koty pracownia

DLA KOGO TWORZĘ MOJE SPERSONALIZOWANE PREZENTY?

Zarówno dla osób indywidualnych z okazji imienin, urodzin, komunii, ślubu, przejścia na emeryturę, Dnia Matki, Ojca, Babci, Dziadka i innych dni oraz innych okazji a także dla firm, jako suweniry dla klientów, upominki dla pracowników oraz do wystroju wnętrz.

Mam nadzieję, że tym wpisem wyjaśniłam sporo pytań, które nasówają się, kiedy trafia się na moją ofertę. Serdecznie zapraszam do korzystania, aby świat nie był nudny i monotonny a obdarowywane osoby czuły się wyróżnione i szczęśliwe, bo przecież prezent od serca najbardziej cieszy 🙂

Mania.

Zaszufladkowano do kategorii o mojej pracy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Mój pierwszy kurs rękodzieła

Ależ jestem dziś podekscytowana, gdyż ruszają zapisy na mój pierwszy kurs rękodzieła!!!
Skąd w ogóle pomysł? Otóż cały czas szukam pomysłu na siebie, możliwości rozwoju. I właśnie efektem tych poszukiwań jest pomysł stworzenia szkoły rękodzieła. Nieco więcej o niej napiszę w kolejnym poście a dziś skupię się na tym, co już staje się faktem.

Mój pierwszy kurs rękodzieła

jest kursem stacjonarnym. Będzie odbywał się w Zgierzu a tematem są robótki na drutach dla początkujących. Od razu dam link do szczegółowych informacji. Dziś właśnie ruszam z reklamą w mediach społecznościowych. No ale oczywiście jest strach ogromny, czy przynajmniej znajdą się trzy osoby, które będą chciały w takim kursie wziąć udział… Choć oczywiście wydaje mi się, że dobrze mieć taką wiedzę i potrafić samodzielnie zrobić sobie tak wiele rzeczy.
Przed rozpoczęciem robiłam wstępne rozpoznanie, czy byłyby osoby chętne na taki kurs i oczywiście sporo odpowiedzi miałam na tak. I mam nadzieję, że to nie były tylko puste słowa.
No cóż. Pożyjemy – zobaczymy.

Dla mnie ważne jest, że robię kolejny krok w rozwoju zarówno firmy jak i siebie. Że przekraczam kolejną barierę strachu, wygody, że dążę do spełniania swoich celów. I że sprawia mi to ogromną przyjemność :).

Wiecie jak sobie wyobrażam takie spotkania?

Spotykamy się w sześć osób (maksymalna liczba kursantów to 5, żeby jak najwięcej się nauczyć), zaparzamy sobie pyszną herbatę lub kawę i szkolimy się. Z uśmiechem a nawet ze śmiechem, dystansem do świata, wyciszeniem (badania dowodzą, że robienie na drutach jest świetną formą wyciszenia i medytacji). Oczywiście z małym poczęstunkiem, żeby wprowadzić taki klimat fajnej kawiarenki czy herbaciarni.

Tak, żeby każdy oderwał się na te kilka godzin od świata zewnętrznego i potrafił być tu i teraz z samym sobą. I jak myślicie? Brzmi zachęcająco? Dajcie znać, co myślicie o mojej innowacji. A może macie jakieś mega pomysły, jak jeszcze takie warsztaty podnieść na wyższy level? Czego Wy oczekiwalibyście podczas takich spotkań? Bardzo jestem ciekawa 🙂

No dobrze, na dziś tyle, pędzę głosić nowinę a więcej napiszę w kolejnym poście.

Miłego dnia dla wszystkich!!!
Wasza Anna.

P.s. a tu jeszcze wersja informacyjna w formie filmiku:

Zaszufladkowano do kategorii o mojej pracy | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Kalendarz rodzinny

 
Jako, że trzeba iść w życiu z postępem, dziś co nieco o mojej pracy w wersji filmowej. Zapraszam  – Wasza Anna 🙂
 
 
Zaszufladkowano do kategorii o mojej pracy | Dodaj komentarz

Pomysły pracowni na Walentynki 2019.

Ta galeria zawiera 11 zdjęć.

Cześć. W tym roku również przygotowałyśmy z Moniką ofertę walentynkową. Nie jest ona tak obszerna, jak rok temu, ale mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie. Na pierwszy ogień rzeczy, które rok temu okazały się hitami:1. Poszewki z nadrukiem Projekt … Czytaj dalej

Więcej galerii | 2 komentarze

W rustykalnym stylu – drut.

Ta galeria zawiera 16 zdjęć.

Kolejnym bardzo ciekawym rustykalnym dodatkiem jest drut, a dokładniej przedmioty z niego wykonane. Często w ogóle spotykamy przedmioty zrobione z różnych metali, ale właśnie taki druciane, dzięki swojej ażurowości wprowadzą nam do domu lekkość. Najczęściej będzie on występował w formie … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz

W rustykalnym stylu – sznurek.

Ta galeria zawiera 27 zdjęć.

Bardzo charakterystycznym dla rustykalnej naturalności we wnętrzach jest najzwyklejszy sznur jutowy i w dzisiejszym wpisie pokażę Ci kilka jego zastosowań. Zacznę od tego, że mamy dostępne różne grubości. Najcieńszy będzie właśnie sznurek, grubsze warianty to już w zasadzie liny jutowe. … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz

Wpis urodzinowy!

Ta galeria zawiera 9 zdjęć.

Hej! 18 stycznia pracownia skończyła rok. Dużo się w tym czasie wydarzyło. Poszukiwałyśmy swojej drogi, uczyłyśmy się, jak ogarniać wszelkie formalności, popełniałyśmy mnóstwo błędów, które potem naprawiałyśmy, aby być jeszcze lepszymi. A jak to się w ogóle zaczęło? Monikę poznałam, … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz

W rustykalnym stylu – tkaniny

Ta galeria zawiera 26 zdjęć.

Hej. Dziś we wpisie małe co nieco o tkaninach, jakie powinny się pojawić we wnętrzach, w których chcemy osiągnąć styl rustykalny. Zacznę od tego, że powinny być one naturalne, czyli stawiamy na len i bawełnę. Dodam tu jeszcze oczywiście wełnę, … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz

Duże wyzwanie – prezenty na Dzień Babci i Dziadka

Ta galeria zawiera 18 zdjęć.

Cześć Mamy już styczeń a zatem dwa ważne dni przed nami. Buszując po sieci widzę mnóstwo zapytań o fajne, ciekawe, nietuzinkowe prezenty dla Babć i Dziadków. I dlatego chcę Ci przedstawić, co w tym roku pracownia Trzy Koty ma z … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz

Kiedy przed świętami dzieci marudzą, że się nudzą…

Ta galeria zawiera 2 zdjęcia.

Znacie to? Ja pamiętam ze swojego dzieciństwa, jak już wypucowałam swój pokoik na święta a Rodzice biegali, załatwiali, sprzątali, biegali i mieli przedświąteczną gorączkę a ja się nudziłam, nudziłam, nudziłam…. Do tego jeszcze w telewizji nic nie było ani na … Czytaj dalej

Więcej galerii | Dodaj komentarz