Mój pierwszy kurs rękodzieła

Ależ jestem dziś podekscytowana, gdyż ruszają zapisy na mój pierwszy kurs rękodzieła!!!
Skąd w ogóle pomysł? Otóż cały czas szukam pomysłu na siebie, możliwości rozwoju. I właśnie efektem tych poszukiwań jest pomysł stworzenia szkoły rękodzieła. Nieco więcej o niej napiszę w kolejnym poście a dziś skupię się na tym, co już staje się faktem.

Mój pierwszy kurs rękodzieła

jest kursem stacjonarnym. Będzie odbywał się w Zgierzu a tematem są robótki na drutach dla początkujących. Od razu dam link do szczegółowych informacji. Dziś właśnie ruszam z reklamą w mediach społecznościowych. No ale oczywiście jest strach ogromny, czy przynajmniej znajdą się trzy osoby, które będą chciały w takim kursie wziąć udział… Choć oczywiście wydaje mi się, że dobrze mieć taką wiedzę i potrafić samodzielnie zrobić sobie tak wiele rzeczy.
Przed rozpoczęciem robiłam wstępne rozpoznanie, czy byłyby osoby chętne na taki kurs i oczywiście sporo odpowiedzi miałam na tak. I mam nadzieję, że to nie były tylko puste słowa.
No cóż. Pożyjemy – zobaczymy.

Dla mnie ważne jest, że robię kolejny krok w rozwoju zarówno firmy jak i siebie. Że przekraczam kolejną barierę strachu, wygody, że dążę do spełniania swoich celów. I że sprawia mi to ogromną przyjemność :).

Wiecie jak sobie wyobrażam takie spotkania?

Spotykamy się w sześć osób (maksymalna liczba kursantów to 5, żeby jak najwięcej się nauczyć), zaparzamy sobie pyszną herbatę lub kawę i szkolimy się. Z uśmiechem a nawet ze śmiechem, dystansem do świata, wyciszeniem (badania dowodzą, że robienie na drutach jest świetną formą wyciszenia i medytacji). Oczywiście z małym poczęstunkiem, żeby wprowadzić taki klimat fajnej kawiarenki czy herbaciarni.

Tak, żeby każdy oderwał się na te kilka godzin od świata zewnętrznego i potrafił być tu i teraz z samym sobą. I jak myślicie? Brzmi zachęcająco? Dajcie znać, co myślicie o mojej innowacji. A może macie jakieś mega pomysły, jak jeszcze takie warsztaty podnieść na wyższy level? Czego Wy oczekiwalibyście podczas takich spotkań? Bardzo jestem ciekawa 🙂

No dobrze, na dziś tyle, pędzę głosić nowinę a więcej napiszę w kolejnym poście.

Miłego dnia dla wszystkich!!!
Wasza Anna.

P.s. a tu jeszcze wersja informacyjna w formie filmiku:

Ten wpis został opublikowany w kategorii o mojej pracy i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *