O nas

Trzy koty to….. dwie dziewczyny: Monika, silna i twarda dziewczyna z Bieszczad. Maluje, filcuje, szyje, szydełkuje a i innych prac się też nie boi. Dawniej tworzyła markę Unicorno. Druga to Ania, z zawodu muzyk, ale zakochana w drewnie, które przede wszystkim wypala. Poza tym zafiksowana ekologiczne – lubi upcykling i wyroby z łuską orkiszową. Tworzyła do tej pory markę Sindarin.
Od stycznia 2018 roku działamy razem pod wspólną, nową nazwą Trzy Koty. Dla Was cały czas się szkolimy i poznajemy nowe techniki. Stawiamy na personalizację, więc rzeczy, które u nas zamówicie, będą niepowtarzalne, dedykowane właśnie Wam. Zapraszamy w nasze skromne progi 😊